Potęga chaosu

Fiasko rozmów

Mianowany przez króla Alberta II mediator starał się pogodzić obie strony. Zaproponował m.in., by część Frankofonów mieszkających pod Brukselą straciło swoje przywileje językowe. Ponadto 26 proc. podatku dochodowego PIT, czyli ok. 15 mld euro rocznie, miało trafiać bezpośrednio do kasy regionów, a nie budżetu federalnego. Dla Flamandów to było za mało. Odrzucili propozycje Vande Lanotte’a, uważając koncesje na rzecz autonomicznych żądań Flandrii za niewystarczające.

To zły prognostyk dla ekonomii państwa. Wielomiesięczna niestabilność polityczna kraju spowodowała, że palącym problemem stał się dług publiczny. Obecnie przekracza on
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: