Wyborczy sukces centroprawicy

Większość ekspertów i publicystów jest przekonana, że to najlepsze wybory od odzyskania niepodległości przez Estonię. Pod każdym względem. Od stylu kampanii (bardzo merytorycznej i wszechstronnej tematycznie) po wynik głosowania. Większość Estończyków zaakceptowała politykę oszczędności forsowaną przez „reformistów”. Ale kręgi biznesowe bardziej kibicowały młodszemu koalicjantowi – IRL Marta Laara. Bo chodzi nie tylko o cięcia i zaciskanie pasa, ale też dalsze reformy i inwestycje. Ekonomiczny dziennik „Äripäev”, który na wzór amerykańskich gazet wskazał tuż przed wyborami swojego faworyta, uzasadniał wyższość IRL nad „reformistami” nie tylko programem (IRL obiecał głębsze reformy, w tym obniżkę podatków), ale też osobą lidera: „Laar już dwa razy pokazał, że byłby lepszym premierem od Ansipa”.

Rządzić więc będzie dalej centroprawica, ale i w opozycji wybory zmieniły sytuację na lepsze. Powstaje nowa silna lewica. Europejska, a nie prorosyjska. Odmłodzona, a nie uwikłana w agenturalne i finansowe zależności od Moskwy. Socjaldemokraci, którzy założyli partię po secesji z Partii Centrum, stali się wiarygodną i lepszą alternatywą dla wielu ludzi, którzy dotychczas głosowali na Savisaara z musu, bo są przeciwni liberalnej polityce ekonomicznej.

Biorąc pod uwagę wyniki w ostatnich wyborach lokalnych i europejskich oraz sondaże sprzed kilku miesięcy, faworytem powinna być Partia Centrum. I faktycznie, np. w samym Tallinie „centryści” zdobyli więcej głosów niż w 2007 r. (58 tys. wobec 52 tys.). W Ida-Virumaa, najbardziej zrusyfikowanym regionie Estonii, Keskerakond dostała 54,5 proc. Wybory utrwaliły chyba ostatecznie sytuację, że estońscy Rosjanie wybierają nie swoje własne „etniczne” ugrupowania (najsilniejsze z nich dostało zaledwie 0,9 proc.), ale Partię Centrum. Poszerzaniu elektoratu szkodzą kolejne afery z udziałem Savisaara i jego współpracowników, którzy brali pieniądze od Rosjan Tuż przed wyborami wybuchł kolejny skandal z ich udziałem,...
[pozostało do przeczytania 1% tekstu]
Dostęp do artykułów: