Lech Kaczyński nie chciał, Komorowski podpisał

Dodano: 16/03/2011 - Nr 11 z 16 marca 2011

– W minionym, 2010 roku na 311 wniosków dotyczących ułaskawienia skierowanych z Kancelarii Prezydenta RP Prokurator Generalny pozytywnie zaopiniował 29 – mówi nam prok. Mateusz Martyniuk, rzecznik PG. W pięciu na 52 przypadki ułaskawień obecny prezydent skorzystał z tzw. trybu nadzwyczajnego prezydenckiego ułaskawienia.Łaskawość Bronisława Komorowskiego Według informacji „Gazety Polskiej” część ułaskawień, które popisał Bronisław Komorowski, nie tylko nie ma pozytywnej opinii prokuratora generalnego, ale na dodatek dotyczą one aktów łaski, których nie chciał popisać jego poprzednik. Lech Kaczyński w wywiadzie przeprowadzonym przez Łukasza Warzechę, opublikowanym w książce pt. „Lech Kaczyński – ostatni wywiad”, tak mówił o ułaskawieniach: „Ja uznaję ułaskawienie za środek nadzwyczajny. Może być zastosowany, gdy kara wydaje się istotnie nieadekwatna do winy. (…) Zgodnie z tymi zasadami ułaskawiam sprawców drobnych przestępstw, głównie poprzez wykreślenie ich z rejestru
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze