Litwa - Paksas wraca do gry

Dodano: 26/01/2011 - Nr 4 z 26 stycznia 2011

Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego, Paksas nie mógł ubiegać się o stanowiska prezydenta, premiera, spikera parlamentu i deputowanego do sejmu. Dlatego wystartował do europarlamentu, gdzie przysięga nie jest wymagana. Teraz litewskie władze szukają sposobu wyjścia z tej sytuacji. „Sąd orzekł, że Litwa miała wszelkie konstytucyjne prawa podjąć decyzję o impeachmencie. Zastrzeżenie dotyczy tego, że zakaz wyboru na członka sejmu nie może być dożywotni; to nie spełnia zasady proporcjonalności kary do winy. Musimy wybrać rozwiązanie, które spełniałoby tę zasadę. Zakaz powinien obowiązywać na pewien określony okres” – mówi premier Andrius Kubilius. Z kolei minister sprawiedliwości Remigijus Simaitis powiedział, że rozwiązanie tego problemu może nastąpić przed 2012 r. (wtedy odbędą się wybory), ale wątpi, czy konieczne jest przyspieszanie tego procesu. Pewne jest jednak, że realizacja werdyktu Trybunału wymagać będzie zmian w konstytucji. Ten wyrok ma ogromne znaczenie dla samej Litwy.
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze