USA: Boehner, Gingrich, deLay

Ubiegających się o nominację nie wyznaczają odgórnie władze partii. To są decyzje Indywidualne. Ustalanie, kto jest kandydatem silnym lub „poprawianie” wyniku prawyborów („jeżeli się okaże”) wykracza poza ich kompetencje. Swoją drogą, pokonanie Obamy będzie bardzo trudne, może nawet niemożliwe. Dlatego m.in. Boehner musi działać na swoim posterunku, by stało się mniej niemożliwe. A dam sobie rękę uciąć, że Sarah Palin prawyborów nie wygra, może nawet w nich nie wystartuje.

Newt Gingrich, który pewno raz na zawsze odrodził Republikanów w Kongresie, początkowo w okresie, gdy został spikerem, przecenił swoje siły (i za bardzo eksponował się osobiście). Ale po wstępnym wdaniu się w przedwczesną wojnę, której z prezydentem wygrać nie mógł, później wykazał fantastyczny talent negocjacyjny.

Całe tygodnie godzinami negocjował z Clintonem (jeden na jeden). Potrafił zmusić prezydenta, by ten po dwóch wetach podpisał ustawę o zamianie welfare w tzw. workfare (praca i trening, szkolenia). Osiągnął to, że USA spłaciły 405-bilionowy dług federalny (licząc po amerykańsku) i wyszły na „plus”. Dzięki jemu i „Kontraktowi z Ameryką” od 1995 do 1998 r. St. Zjednoczone miały zbilansowany budżet. W tym okresie wydatki federalne wzrastały w tempie rocznym 2,9 proc. – najmniejszym od lat 20 XX wieku. Clinton nawet publicznie stwierdził: „czasy wielkiego rządu się skończyły”. W sumie, nawet jeśli wielu komentatorów o tym zapomniało, Gingrich bynajmniej nie przegrał wtedy z Clintonem.

Życzę Boehnerowi, którego cenię, Republikanom, Ameryce, by obecny spiker potrafił te niezwykłe osiągnięcia powtórzyć.

Tom deLay był chyba najlepszym Whipem (szefem większości był krótko) w najnowszych dziejach GOP. Dlatego z zemsty i obaw przed nim postanowiono dokonać na nim linczu polityczno-sądowego. Datki, które pozyskał na rzecz wyboru Republikanów w Teksasie, przekazał Republikanom w Teksasie. Przepisy tam były wówczas bizantyjskie, deLay wykorzystał w nich...
[pozostało do przeczytania 43% tekstu]
Dostęp do artykułów: