Wszyscy jesteśmy nadmiarowi

Dodano: 06/10/2026 - Nr 41 z 07 października 2026

Rząd przyjął, a prezydent podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach. Rozpoczęło się rytualne palenie głupa. Dla prawicy ustawa przestała być działającym wstecz bublem prawnym, który jest pułapką na przyszły rząd. Ci sami posłowie, którzy głosowali przeciw tym rozwiązaniom, zaczęli mówić o wielkim gambicie Karola Nawrockiego, który mówi „sprawdzam” Donaldowi Tuskowi.  Po drugiej stronie barykady nadspodziewany entuzjazm, bo ceny spadną z 9 do 8 zł. Nikt nie chce pamiętać, że w opozycji Donald Tusk rzucał prostymi receptami na wszystko i miał szybko – i praktycznie sam – doprowadzić do tego, że benzyna będzie po 5,19 zł. Dziś mimo że baryłka ropy jest tańsza niż w czasach rządu PiS-u, a dolar jest słabszy – więc przy cenie benzyny powinna być 4 z przodu – to teraz każą nam się cieszyć z 7 zł. Jednak cała ta dyskusja jest wtórna. Kluczową informacją jest to, że państwo polskie to faktyczny bankrut. Zauważają to coraz częściej nawet już międzynarodowe instytucje finansowe. Ergo, to, co

     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze