Ku otchłani

Dodano: 06/10/2026 - Nr 41 z 07 października 2026

Ostatnie afery pokazały degradację świata nauki, zauważoną przez media, ale nie przez zarządzających nauką. „Sprawa Gorgoniowej” ujawniła, jaka jest marka nauki polskiej, a sprawa Cudaka pokazała, jaka może być policyjna droga na atrakcyjny fotel rektora, i to w autonomicznej – jak się głosi – domenie akademickiej. Zarządzający domeną chyba uznają te ekscesy za mało szkodliwe społecznie. Widocznie nie takie rzeczy dzieją się w tej domenie! Przed 40 laty ostrzegałem o nadciągającej agonii uniwersytetu, ale władze najstarszej polskiej uczelni zastosowały metodę starożytnych despotów – ścinania głowy posłańcowi, który przynosi złe wieści. Młodzi akademicy ostrzegali, że to, co dzieje się na uczelni, nie pozwoli wprowadzić godnie nauki w XXI wiek. I ich ostrzeżenie było prorocze, ale zostało wymazane. Tym samym tworzono warunki ku staczaniu się uniwersytetu ku otchłani. Nie ma już na uniwersytecie sztuk wyzwolonych, a za to uniwersytet wyzwolił się z obowiązku poszukiwania prawdy.

     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze