Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Czy Paweł Sokolnicki otworzył puszkę Pandory?

Dodano: 25/08/2026 - Nr 35 z 26 sierpnia 2026

Kilka dni temu portal Weszło, a za nim inne media ujawniły list sędziego Pawła Sokolnickiego skierowany m.in. do prezesa PZPN-u Cezarego Kuleszy, zarządu PZPN-u i przedstawicieli klubów Ekstraklasy. Pismo według oficjalnej wersji nie było adresowane do mediów, ale wyciekło i otworzyło sędziowską puszkę Pandory. Główne zarzuty byłego asystenta Szymona Marciniaka dotyczyły słabości w szkoleniu, nieprawidłowości technologicznych i organizacyjnych w polskim systemie sędziowskim. Sprawa nie jest do końca oczywista, bowiem Sokolnicki w przeszłości kandydował na stanowisko szefa Kolegium Sędziów i przegrał rywalizację z Marcinem Szulcem, który dziś pełni tę funkcję.

List ujawniony przez portal Weszło, w myśl oficjalnej wersji Pawła Sokolnickiego, był „wewnętrzną korespondencją” i nie miał trafić do mediów. Zarówno nadawca listu, jak i szef sędziów mówią o „wycieku”, choć nie wiadomo, jakie tak naprawdę intencje miał autor. Paweł Sokolnicki to jeden z bardziej rozpoznawalnych

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze