Zbudujmy system, nim będzie za późno

Dodano: 01/09/2026 - Nr 36 z 02 września 2026

Gdy nadejdzie czas próby, to cywilna służba zdrowia przejmie główny ciężar ratowania życia ofiar konfliktu zbrojnego. Generał Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego (WIM) w Warszawie, nie pozostawia złudzeń – wyizolowany system medycyny wojskowej to mit. Wojna na Ukrainie bezwzględnie weryfikuje dotychczasowe założenia, a przed Polską stoi gigantyczne wyzwanie – przekształcenie rozproszonych cywilnych szpitali w zintegrowaną, medyczną tarczę obronną państwa.

Tocząca się za naszą wschodnią granicą już od blisko pięciu lat inwazja brutalnie weryfikuje dotychczas obowiązujące doktryny, które teraz bez żalu można odłożyć na półkę z napisem „historia”. Dronizacja pola walki wpłynęła nie tylko na sam przebieg wojny, lecz także na bezpieczeństwo i operacyjność całej wojskowej logistyki. A to zaledwie jeden z wielu wniosków. Kolejny jest taki, że głównym celem wojsk agresora są przede wszystkim obiekty infrastruktury cywilnej. Domy, urzędy, szpitale. Taki

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze