Sięganie po cudze

Z prośbą o wyjaśnienie napisałem więc do dr. Sławomira Cenckiewicza, autora biografii legendarnej suwnicowej ze Stoczni Gdańskiej. Oto jego odpowiedź. „Ania nigdy nie potwierdziła tych rewelacji, które pojawiły się już za życia, że miała jakoby więcej sióstr i braci. Przyznawała, że może być w Równem jakieś kuzynostwo, ale nie siostry i bracia rodzeni. Ludzie z Równego pojawili się u niej kilka lat temu, ale ona ograniczyła się do jednostkowej pomocy – kupiła piłę do drewna dla kogoś, kto o to prosił. Prawdopodobnie raz pojechała w te okolice przy okazji jakiejś podróży, choć niechętnie, bo mówiła, że nie chce wracać do tej tragedii, jaka spotkała ją po stracie rodziców i brata. Prowadziła
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: