Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Każdy może być „narodowy”, „centralny” i „krajowy”

Dodano: 23/06/2026 - Nr 26 z 24 czerwca 2026

Działające w Polsce firmy mogą bezkarnie podszywać się pod organy administracji państwowej, tym samym wprowadzając konsumentów w błąd. Nie ma bowiem przepisów, które zakazywałyby takich praktyk. Nad projektem ustawy w tym zakresie pracuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nie wiadomo jednak, kiedy propozycja przepisów będzie gotowa.

Ta sprawa od lat budzi spore kontrowersje. W Polsce prywatne podmioty mogą bezkarnie podszywać się pod instytucje państwowe, używając na przykład symboli państwowych. Kwestie te nie są bowiem uregulowane prawnie. Bez żadnego problemu każda spółka czy fundacja może też używać w nazwie określeń „krajowy”, „centralny” czy „narodowy”. Zwrócił na to uwagę w swojej interpelacji Marcin Porzucek, poseł PiS, wskazując m.in. na Krajowy Rejestr Długów (KRD) czy Narodowy Fundusz Gwarancyjny (NFG). Obydwa podmioty to prywatne spółki. KRD to biuro informacji zajmujące się prowadzeniem rejestru dłużników. Z kolei NFG oferuje produkty finansowe dla

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze