Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Cyfrowa kroplówka

Dodano: 23/06/2026 - Nr 26 z 24 czerwca 2026

Technologiczna rewolucja, czyli masowe zastosowanie dronów na polu walki, sprawiła, że ewakuacja medyczna w klasycznej formie i czasie przechodzi do historii. Skoro poszkodowany nie może bezpiecznie opuścić strefy działań bojowych, cyfrowy strumień informacji o jego stanie zdrowia musi wyprzedzić ratowników. Przejęcie oceny odniesionych obrażeń za pomocą algorytmów, sensorów i czujników to nie tylko znak czasu, lecz często jedyna szansa na przeżycie rannego żołnierza. Pisze o tym w swojej najnowszej analizie gen. broni Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego (WIM) w Warszawie.

Dwadzieścia lat i koniec. Tak w skrócie można podsumować obowiązującą dotychczas doktrynę ewakuacji medycznej NATO według modelu „10-1-2”. To pierwsza pomoc w ciągu 10 minut, opieka zaawansowana w ciągu godziny i zabieg chirurgiczny w ciągu dwóch godzin. Śmigłowiec docierał do rannego, bo miał otwarty „powietrzny korytarz”. Wykorzystanie dronów na masową skalę, czego świadkami

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze