Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ich 4 czerwca?

Dodano: 09/06/2026 - Nr 24 z 10 czerwca 2026

Donald Tusk i sprzedane mu środowiska celebrują 4 czerwca niczym prywatne święto. I właściwie mają w tym dużo racji, bowiem to, co reprezentuje sobą tzw. uśmiechnięta Polska, wypływa prosto z tamtego dnia. Paradoksalnie 4 czerwca można traktować i jako święto wolności, i jako symbol jej upadku. Jako porażkę komunizmu, a także zwycięstwo postkomunistów. 4 czerwca był bowiem oczywistym krokiem na drodze ku wolności, jednocześnie jednak system, który wtedy został Polakom narzucony przez władzę, z demokracją wciąż miał niewiele wspólnego. Mieliśmy do czynienia z próbą stworzenia quasioligarchicznego ustroju, który dopuszczając pewne elementy demokratyczne, jednocześnie zapewniał dominację i bezkarność określonemu środowisku. Dynamika wydarzeń spowodowała, że plan ten się nie powiódł, niemniej od tego momentu rozwój III RP determinowały dwie przeciwstawne tendencje. Rozszerzania wolności oraz próby powrotu do Polski 4 czerwca, czyli reglamentowanej pseudodemokracji, będącej fasadą dla

     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze