Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Chciano zabić dziennikarza? No i co z tego? Czyli standardy Polski Tuska

Dodano: 17/02/2026 - Nr 08 z 18 lutego 2026

Planowany zamach na Piotra Nisztora należy rozpatrywać jako element szerszej, trwającej już lata nagonki na Republikę. Stąd też milczenie władzy i jej propagandowych mediów w tej sprawie. Skoro Nisztor nie jest „ich”, to nie zasługuje na współczucie, na pomoc. Oto mafijne standardy panujące w uśmiechniętej Polsce.

Ujawnienie planów zamordowania przez funkcjonariusza ochrony Sikorskiego dziennikarza Republiki, Piotra Nisztora, w normalnym państwie wywołałoby trzęsienie ziemi. Byłby to rodzaj dzwonka alarmowego, na który w dojrzałej demokracji zareagowałaby każda partia polityczna.

W normalnym państwie...

Sytuacja jest oczywista. Planowany zamach na Piotra Nisztora to nie tylko próba morderstwa, koszmar ze zwyczajnej, ludzkiej perspektywy. To była także próba ataku na państwo, na jego system, na najgłębsze rudymenty demokracji. Określenie „zamach” jest tu użyte nieprzypadkowo – bowiem w normalnym państwie, które szanuje siebie, swoje instytucje, które chce

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze