Gospodarstwo brata Alberta

Na wprost wejścia do domu umieszczono napis, którego treść wyznaczała posługę świętego Alberta, wielkiego opiekuna ubogich: „Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może ukroić kęs dla siebie i nakarmić się, jeśli jest głodny”. – Cały nacisk kładę na starych ludzi ze wsi, których nikt nie chce. Nie może być tak, żeby ten, kto całe życie pracował jak niewolnik, na stare lata musiał żyć z żebraniny – mówi ks. Jan Mikos, założyciel schroniska „Nasze...
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: