„Bestia w mundurze” na Rakowieckiej

Dodano: 03/01/2017 - Nr 1 z 4 stycznia 2017

WYDARZENIE \ Unikatowy album w zbiorach Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL

Zajmowała najwyższe stanowiska w stalinowskiej machinie zbrodni, przez niektórych była nazywana „przedsionkiem śmierci”, szczególnie nienawidziła żołnierzy antykomunistycznego podziemia – prokurator Helena Wolińska. Redakcja „Gazety Polskiej” weszła w posiadanie unikatowego albumu przedstawiającego jej wizytę na Węgrzech, który przekazaliśmy do zbiorów Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Helena Wolińska urodziła się w 1919 r. w Warszawie jako Fajga Mindla Danielak. Swoją „krwawą karierę” rozpoczynała w Komunistycznej Partii Polski w latach 30. ubiegłego wieku. Przez kolejne lata, głównie za sprawą swoich licznych romansów z wysokiej rangi funkcjonariuszami komunistycznymi, pięła się na szczyty władzy w machinie stalinowskiego terroru. Mimo powszechnej wiedzy o jej życiorysie oraz zbrodniach, jakich się dopuściła, m.in. na legendzie podziemia antykomunistycznego gen. Auguście Emilu Fieldorfie „Nilu”, niewiele było do tej pory zdjęć, na których
     
41%
pozostało do przeczytania: 59%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze