Jak konkubina „Haniora” obciążyła

Dodano: 03/01/2017 - Nr 1 z 4 stycznia 2017

ŚLEDZTWO \ To przez jego opowieści siedział Piotr Staruchowicz

Była konkubina „Haniora”, świadka koronnego zeznającego m.in. przeciwko kibicom warszawskiej Legii, oskarżyła go o próbę zabójstwa. Jednak prokuratura od 10 miesięcy nie wszczęła w tej sprawie śledztwa, bo – jak tłumaczy – czeka na opinię psychologa. Tymczasem to przez opowieści „Haniora” siedział w więzieniu główny wróg Donalda Tuska. Niedawno został uniewinniony Ma 35 lat. Jest jednym z ponad 100 świadków koronnych w Polsce. Marek H. ps. Hanior zajmował się handlem narkotykami. Był jednym z liderów bojówkarzy warszawskiej Legii Teddy Boys’ów 95 i członkiem gangu Rafała S. ps. Szkatuła, jednej z najgroźniejszych ostatnio grup przestępczych w Polsce. Na współpracę z organami ścigania poszedł kilka lat temu. Dzięki temu prokuratura i Centralne Biuro Śledcze (CBŚ) na podstawie jego zeznań zatrzymały kilkadziesiąt osób, wśród nich członków gangu „Szkatuły” oraz kibiców warszawskiej Legii. Tymczasem 10 miesięcy temu żona tego bezcennego dla śledczych świadka koronnego
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze