Paolo Rumiz, Triest i droga Hannibala przez Alpy
Najlepiej o historii piszą nie historycy, lecz poeci i pisarze, obdarzeni wyobraźnią, darem odkrywania i opisywania przestrzeni, czasu i postaci sprzed lat. Częścią pracy takiego autora jest nie tylko poszukiwanie obrazu dziejów w źródłach i opracowaniach, ale także podróż do prawdziwych miejsc wydarzeń, tak by móc je poczuć, zrozumieć ich ducha, i potem z odpowiednią dozą talentu opisać. Takim pisarzem, mało znanym w Polsce, jest Paolo Rumiz. Jego pisarstwo, przypominające prozę naszego Jarosława Marka Rymkiewicza, ma formę eseistyczną, w której o historii opowiada się z różnych perspektyw, zaś podróż jest ważnym elementem przygotowującym narrację filozoficzną, historyczną, kulturową.
James Joyce przyjechał do Triestu pociągiem. Miał 22 lata, kiedy po raz pierwszy ujrzał duże portowe miasto, jedyny port imperium Habsburgów łączący cesarstwo austriackie z Morzem Adriatyckim. Był rok 1905. Joyce wraz z żoną Norą zostali w Trieście na dłużej. Autor „Ulissesa” zarabiał na
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
– Zdumiewa mnie, że określenia o „naszych sędziach” nie wywołują reakcji ze strony świata nauki czy korporacji zawodów prawniczych. Milczą prawnicy, którzy powinni tłumaczyć obywatelom, jak ważne...
Największy błąd Morawieckiego. KO i PSL pomogły mu wybrać Horałę
„To będzie najdroższy wicemarszałek w polskiej polityce. Bardzo duży błąd Rozwoju Plus… To będzie pierwszy krok, żeby ta partia nie miała 5, a 4, 3, 2 proc. poparcia” – powiedział Łukasz Pawłowski z ...Do oceny działań szefów prokuratury przyda się Kodeks karny
Nie przypominam sobie, żeby prezes Rady Ministrów kiedykolwiek wcześniej odczytywał na forum sejmowym materiały ze śledztwa. Wydaje się, że przeważyły racje natury politycznej – mówi prokurator Paweł...Strachy na Lachy 2026 Rządowy „niedasizm” i sianie paniki
W sprawie zagrożeń za wschodnią granicą Polski rząd zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, czyli sam podsyca niepokoje społeczne. Strategia Donalda Tuska dotycząca raportu CIA opiera się na...Huti zamieszali w bliskowschodnim kotle
Od początku wojny z Iranem wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy do gry wkroczą jemeńscy sojusznicy Teheranu. Wkroczyli, gdy strażnicy rewolucji islamskiej pojęli, że zaczynają przegrywać starcie z ...Pod błękitnym niebem Toskanii
Przez siedem dni klubowicze „Gazety Polskiej”, ich rodziny, przyjaciele i sympatycy wspólnie odkrywali jeden z najpiękniejszych regionów Włoch. Najpierw była długa nocna droga przez Czechy i Austrię...


