Nieznane zdjęcia „potwora w mundurze”

KONIEC SYSTEMU \ Tylko u nas o unikalnej publikacji ze stalinowską oprawczynią w roli głównej

„Gazeta Polska” kupiła unikatowy album ze zdjęciami Heleny Wolińskiej. Zostały one wykonane przez fotografa węgierskiej milicji podczas jej pobytu na Węgrzech. Album zostanie przekazany do zbiorów Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Energiczna staruszka”. „Urocza, dowcipna starsza pani”. „Miła, uśmiechnięta” – tak o Helenie Wolińskiej mówili ci, którzy się z nią spotykali – m.in. jej sąsiadka Maria Davies, żona prof. Normana Daviesa, czy też Paweł Pawlikowski, reżyser filmu Ida”, którego pierwowzorem postaci była właśnie Helena Wolińska. Ta sama, która – odznaczając się cynizmem i okrucieństwem – w stalinowskim aparacie represji odgrywała kluczową rolę. Właśnie z tego względu po latach została nazwana „bestią w mundurze”. U szczytu kariery Unikalny dokument – album ze zdjęciami Heleny Wolińskiej – został przygotowany z okazji wizyty milicjantów z Polski na Węgrzech. Główną postacią prawie czterdziestu ujęć jest mjr Helena Wolińska. Patrząc na zdjęcia wykonane przez
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze