Przedawnienie uratowało byłego prezydenta

ŚLEDZTWO \ Jak Aleksander Kwaśniewski uniknął odpowiedzialności

Za rządów PO–PSL prokuratura z powodu przedawnienia umorzyła śledztwo dotyczące wyprowadzenia dziesiątek milionów dolarów z Komitetu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej. Dzięki temu postawienia ewentualnych zarzutów uniknął Aleksander Kwaśniewski – ustaliła „Gazeta Polska” To jedna z tych afer przełomu lat 80. i 90., która nigdy nie została wyjaśniona. Podczas przemian polityczno-ustrojowych z Komitetu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej (KMiKF), w wyniku wątpliwych transakcji, wyciekły dziesiątki milionów dolarów. Na owe czasy była to suma astronomiczna. Na tym majątku uwłaszczyło się część wpływowych działaczy PZPR. W latach 1987–1990 nadzór nad rozdziałem tych środków sprawował stojący na czele Komitetu młody PZPR-owski aparatczyk, z doświadczeniem ministerialnym w rządzie Zbigniewa Messnera – Aleksander Kwaśniewski. Potem, już w III RP, stał się on jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Polsce, dwukrotnie sprawując urząd prezydenta RP. Nigdy nie został jednak
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze