Między Scyllą ekonomii i Charybdą protestów górniczych

Dodano: 29/11/2016 - Nr 48 z 30 listopada 2016
Ostatnia decyzja Komisji Europejskiej, która zgodziła się na przeznaczenie przez władze niemal 8 mld zł na restrukturyzację branży węgla kamiennego, to kolejny rozdział w historii jej ratowania w ostatnich dekadach. Czy zamknięcie trwale nierentownych kopalń i osłony socjalne dla tysięcy zwalnianych w związku z tym górników przyniesie spodziewane przez władze uratowanie pozostałej, „zdrowej” części sektora?  Rząd zachowuje w tej sprawie optymizm, związki zawodowe krytykują zapowiedź zamykania kopalń. Przypomnijmy, że procesy restrukturyzacyjne branży trwają już od lat. Nie przynoszą przy tym, niestety, pożądanych rezultatów, tj. jej trwałej poprawy ekonomicznej. Tylko w latach 90. realizowano cztery programy rządowe poświęcone temu problemowi.  Restrukturyzacja bez końca  „Programy te, głównie ze względu na brak konsekwencji w ich realizacji, nie doprowadziły do zrealizowania podstawowego celu, jakim było osiągnięcie rentowności całej branży” – pisała Maria Tkocz z
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze