Przez ogień i krew

Dodano: 23/11/2016 - Nr 47 z 23 listopada 2016

I wojna światowa \ Bitwa nad Sommą

Wielka wojna między dwoma potężnymi sojuszami wojskowymi – Trójprzymierzem i Trójporozumieniem – nie wybuchła, jak się niemal wszyscy spodziewali, z powodu ambicji imperialnych mocarstw europejskich. Ani też z powodu zawziętej rywalizacji na rynkach światowych, ani nawet nie na skutek niespotykanego w dziejach wyścigu zbrojeń. Wybuchła z powodu upartego przywiązania do suwerenności małego narodu wadzącego się z wielkim mocarstwem i z powodu strachu tego mocarstwa, nade wszystko obawiającego się upartych, małych narodów. Konflikt z lokalnej, małej i szybkiej wojenki błyskawicznie wyrwał się spod kontroli nawet tych, którzy jako władcy imperiów mogli decydować o losie milionów poddanych. W 1915 r. nikt już nie miał wątpliwości, że toczy się naprawdę Wielka Wojna W drugim roku jej trwania zasługiwała już nie tylko na miano wielkiej, ale również totalnej. Po pierwsze, brały w niej udział całe państwa i całe narody, nie tylko ich armie. Gospodarka Europy i posiadłości
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze