Nadzieja matki rozleglejsza niż ocean
„Pewien Anglik napisał słusznie, że Bóg nie może być wszędzie naraz. Dlatego stworzył matki”. Na ekrany kin wszedł właśnie znakomity film „Cudowne życie” w reż. Kena Scotta, ze scenariuszem na podstawie książki Rolanda Pereza. To piękna i mądra opowieść o matczynej miłości i niezwykle trudnym dla dorosłych już dzieci procesie starzenia się i dziwaczenia rodziców.
Akcja filmu rozgrywa się w 1963 roku we Francji. Esther rodzi sześcioro dzieci. Ostatnie przychodzi na świat ze stopą końsko-szpotawą. Dla lekarzy oznacza to, że Roland nigdy nie będzie chodził. Esther (fantastyczna Leila Bekhti) nie przyjmuje tego do wiadomości i rozpoczyna swoją walkę o normalne życie dla Rolanda. Od początku uważa, że jej najmłodsze dziecko jest stworzone do rzeczy wielkich, że pójdzie do szkoły na własnych nogach, kiedyś weźmie ślub i zrobi karierę. Przy całym ogromie ciężaru, który kobieta samotnie nosi na barkach, nie brakuje jej humoru, a jej umiejętność wypierania rzeczywistości przynosi
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...


