20 lat Klubów „Gazety Polskiej”. Wspólnota, wolność, zaangażowanie
6 lipca 2005 roku na łamach „Gazety Polskiej” pojawił się apel: „Otwórzmy nasze Kluby…”. Było to wezwanie skierowane do czytelników, by odbudować wspólnotę, która już wcześniej istniała, a której potencjał, jak szybko się okazało, był ogromny. To wezwanie nie przeszło bez echa. Stało się początkiem ruchu obywatelskiego, który z czasem objął całą Polskę i sięgnął poza jej granice.
Od tamtego momentu minęły dwie dekady. W tym czasie powstało aż 535 Klubów „Gazety Polskiej”, które przerodziły się w żywą tkankę społeczną. Ich historia rozpoczęła się w 2005 roku, gdy zainaugurowano pierwszy klub „GP” po reaktywacji tej idei. Jak podkreślał Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, celem klubów było jednoczenie lokalnych środowisk, skupianie czytelników i przyciąganie nowych. Dzisiaj, niemal 20 lat po tamtym artykule, Kluby „Gazety Polskiej” stanowią jedną z najbardziej aktywnych i niezależnych form życia społecznego w kraju. Zrodziły się z potrzeby rozmowy,
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...



