Plan B na rozwój w kolejnych dekadach

Dodano: 11/10/2016 - Nr 41 z 12 października 2016

Inwestycje \ Jak racjonalnie i efektywnie wspierać polską gospodarkę

Czas mija szybko. Aby w bliskiej perspektywie dogonić wysoko rozwinięte gospodarczo kraje zachodnie, Polska nie może polegać głównie na środkach finansowych z funduszy unijnych. Tym bardziej że z końcem obecnej dekady, m.in. z powodu Brexitu, ich kwota się zmniejszy To m.in. z tego powodu Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wicepremiera Morawieckiego przewiduje tak dużą rolę Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) w zasilaniu finansowym gospodarki w kolejnych latach. Instytucja ta ma stanowić rolę swoistego planu B, gdy – zgodnie z zapowiedziami Brukseli – w kolejnej finansowej perspektywie unijnej (2021–2027) wielkość środków z funduszy unijnych ulegnie radykalnemu skurczeniu. Jak powiedział „GP” Paweł Borys, prezes PFR: – Zależy nam na tym, aby Fundusz był instytucją rozpoznawalną na rynku finansowym w Polsce i za granicą, m.in. po to, byśmy mogli emitować obligacje i pozyskiwać finansowanie swojej działalności na międzynarodowych rynkach, nie obciążając w ten sposób
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze