Puste groźby bezradnej Rosji

Dodano: 24/05/2016 - Nr 21 z 25 maja 2016

NATO–ROSJA \ Kolejna faza działania tarczy antyrakietowej

Najpierw zaczęła działać baza w Rumunii. Następnego dnia rozpoczęto budowę bazy w Polsce. Za dwa lata amerykańska tarcza antyrakietowa w Europie będzie już w pełni funkcjonalna. Rosja uważa to za zagrożenie nie mniejsze niż rozszerzanie NATO. Kreml i generałowie nie mogą jednak wiele zrobić: pozostaje rzucanie gróźb bez pokrycia Amerykański system obrony antyrakietowej w Europie (EPAA – European Phased Adaptive Approach) wchodzi w trzecią fazę. Wcześniej rozmieszczono radar wczesnego ostrzegania w Turcji i okręty w Hiszpanii, teraz – 12 maja uruchomiono bazę pocisków przechwytujących w Rumunii. 13 maja ruszyła zaś budowa podobnej bazy w Polsce – ma być gotowa w 2018 r. Ta pierwsza ma bronić południowej części NATO, druga – środkowej i północnej. „Nie jest wymierzony w Rosję” Inauguracja rumuńskiego elementu tarczy odbyła się w obecności sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga i przedstawicieli władz USA i Rumunii. W bazie Deveselu zainstalowano baterię 24
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze