Resortowy ambasador w Waszyngtonie

DYPLOMACJA \ Ujawniamy dokumenty wojskowej bezpieki

Rok 1954. Pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Sowieckim i okupowanymi przez niego krajami trwa zimna wojna. W USA pracuje komisja śledcza pod przewodnictwem senatora Josepha Raymonda McCarthy’ego, która tropi sowieckie wpływy w amerykańskim establishmencie. Do pracy za ocean Moskwa kieruje najbardziej zaufanych ludzi. Jednym z nich jest Maksymilian Sznepf, żołnierz komunistycznej wojskowej bezpieki, czyli Zarządu II Sztabu Generalnego, który kilka lat wcześniej walczył z Żołnierzami Wyklętymi Ryszard Schnepf od czterech lat jest ambasadorem Polski w Stanach Zjednoczonych. Blisko 60 lat wcześniej do służby dyplomatycznej w Waszyngtonie został skierowany przez GRU jego ojciec – Maksymilian Sznepf. Jako rezydent o pseudonimie „Czapla” oficjalnie miał pełnić obowiązki attaché wojskowego, morskiego i lotniczego przy ambasadzie PRL w Waszyngtonie. Rodzina obecnego ambasadora w USA zmieniła pisownię nazwiska – w metryce urodzenia figuruje on bowiem jako Ryszard Marian
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze