To my mieliśmy rację

To, co w publicystyce nazywa się III RP, to system opierający się na mafii postsowieckiej decydującej o polityce, działaniu gospodarki, mediów, wymiaru sprawiedliwości i nauczania. Tylko w takim systemie Czesław Kiszczak i Wojciech Jaruzelski mogli zostać nazwani (przy aprobacie elit) „ludźmi honoru” - z Antonim Macierewiczem, ministrem spraw wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego, obecnie ministrem obrony narodowej, rozmawia Dorota KaniaW ubiegłym tygodniu wdowa po Czesławie Kiszczaku...
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: