Jak PO masowo karabiny wyprzedawała

Dodano: 19/01/2016

WOJSKO \ Broń trafiła do prywatnych firm

Tylko w 2014 r. Agencja Mienia Wojskowego sprzedała kilkadziesiąt tysięcy kałasznikowów, pistoletów TT i P-64. Zostały one uznane za zbędne i sprzedane prywatnym firmom. W ramach audytu sprawę bada nowe kierownictwo Agencji – dowiedziała się „Gazeta Polska” „Polska jest jednym z najbardziej rozbrojonych narodów w Europie i na świecie, z liczbą 1,3 sztuk legalnej broni w przeliczeniu na 100 mieszkańców” – napisała w interpelacji do ministra obrony narodowej Anna Siarkowska, posłanka Kukiz’15. Jej wątpliwości wzbudziła masowa wyprzedaż broni ręcznej prowadzona za rządów PO–PSL przez Agencję Mienia Wojskowego (AMW). Dziesiątki tysięcy karabinów i pistoletów wycofanych z użytku przez służby mundurowe i wojsko sprzedano prywatnym firmom. Według posłanki może to osłabić bezpieczeństwo państwa, ponieważ sprzęt ten mógłby zostać wykorzystany jako indywidualne uzbrojenie polskich jednostek mundurowych oraz rezerwistów w momencie konfliktu zbrojnego.  Po objęciu stanowiska
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze