30 grudnia 2015

W polityce bywa tak, że poszczególne partie „obstawiają” upatrzony przez siebie elektorat. Jedni budują swój wizerunek pod głosy emerytów. Inni chcą się przypodobać zbuntowanej „przeciwko wszystkim” młodzieży (kiedyś Palikot, ostatnio Kukiz). Czerwoni bonzowie z prowincji przebierają się za chłopów. Beneficjenci uwłaszczenia na państwowym majątku za socjaldemokratów (SLD) lub liberałów (KLD-PO). W tym teatrzyku w III RP pojawił się jednak pewien dziwak, który postawił na NIEPODLEGŁOŚĆ. Zdaniem zdecydowanej większości marketingowców był to pomysł absolutnie nietrafiony. Przecież niepodległość odzyskaliśmy w 1989 r., więc po co i do kogo ta gadka? Niepodległością nie naje się ani emeryt, ani student, co przepił w akademiku w połowie miesiąca pieniądze przysłane przez rodziców i jedzie na chińskich zupkach. Dla chłopów, co chcą sprzedawać płody rolne do Rosji, to jakiś szkodliwy, ideologiczny fanatyzm. Itd., itp. Ale ów dziwak znając historię Polski przewidział, że choć chwilowo robi za skazanego na porażkę niepraktycznego oszołoma, to wbrew powodzi medialnej propagandy wcześniej czy później spod jej zmierzwionych fal wyłoni się polskość, zapisana w historii, książkach, kulturze, satyrze, starych piosenkach, polskiej duszy. Że rap może być murzyńskiego rodowodu, ale w Polsce będzie opowiadał o Żołnierzach Wyklętych, bo inaczej być nie może. No więc nawet ci, co nie wierzą, że Jarosławowi Kaczyńskiemu chodzi naprawdę o niepodległą Polskę, muszą przyznać, że przechytrzył wszystkich. Wyczuł, na czym można zrobić karierę i kasiorę! Postawił na właściwy target, zrobił najbardziej trafną analizę rynkową, czy jak to się tam w bełkotliwym, marketingowym slangu zowie. W tej sytuacji także „Gazeta Polska” powinna wreszcie zacząć być postrzegana we współczesnej Polsce w bardziej korzystnym świetle. Bredziliśmy o ideach i graliśmy całkiem przekonywująco fanatyków, a tak naprawdę potrafiliśmy się ustawić! No i taką laudację dla naszego laureata Jarosława Kaczyńskiego...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: