Polska Jana Pawła II do realizacji?

Jarosława Kaczyńskiego można lubić lub nie, ale nie sposób mu odmówić umiejętności wygłaszania przemówień (także wiecowych). Podczas marszu dał tego dowód w obu wystąpieniach

Nie uczestniczyłem w niedzielnym marszu. Zaczynało mnie brać zapalenie oskrzeli, więc – choć rzutem na taśmę – udałem się jeszcze do telewizji, to nie starczyło mi odwagi maszerować. Zamiast tego miałem czas, żeby uważnie wysłuchać przemówień Jarosława Kaczyńskiego. I nie ukrywam, że opłaciło się, bo – co do tego nie ma wątpliwości – lider Prawa i Sprawiedliwości jest mistrzem słowa, który – jak niemal nikt w Polsce – potrafi z głowy wygłaszać przemówienia, które można uznać za programowe. Tak było i tym razem, a mówię o obu wystąpieniach – i tym na początku, i tym na końcu manifestacji.
Jasne sformułowania, precyzyjnie zdefiniowany program, ostro (być może nawet za ostro) wskazani winni. A do tego precyzyjna diagnoza obecnej sytuacji, jasne wskazanie konieczności budowania Polski sprawiedliwszej i bardziej wspólnej, a nie tylko takiej dla prezesów banków i wielkich, zachodnich właścicieli firm czy mainstreamu, który w istocie zmonopolizował własność, media i władze. Mocno wybrzmiało również wskazanie, dlaczego w imię walki z układem konieczny jest spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jednym słowem: znakomite przemówienie, które nie tylko wpisywało się w kontekst sytuacyjny, ale też pokazywało głębię myślenia Jarosława Kaczyńskiego. Można się było oczywiście zżymać, że to populizm, lecz na wiecach i marszach wygłasza się takie właśnie przemówienia.
Ale w wystapieniu Jarosława Kaczyńskiego – przynajmniej dla mnie – najistotniejsze było wskazanie, że on sam chce odejść od liberalno-demokratycznego modelu i sięgnąć po rozwiązania św. Jana Pawła II. W pierwszej pielgrzymce do wolnej Polski papież rzeczywiście przedstawił projekt budowy demokracji wartości, i wtedy go odrzucono. O tym także mówił Kaczyński. – Polskę przebudować trzeba, i to będzie wielka...
[pozostało do przeczytania 40% tekstu]
Dostęp do artykułów: