Protest klubów „GP” w USA

Kluby „Gazety Polskiej” w USA wystosowały stanowczy protest  przeciwko kłamliwym informacjom na temat Polski, które ukazały się na łamach „Washington Post” w felietonie Jacksona Diehla „Polska niepokojąco skręca w prawo”, oraz Fareeda Zakaria w programie Global Public Square na antenie stacji CNN. Z obu informacji wynika, jakoby w Polsce trwał zamach stanu, nasz kraj zmierzał do dyktatury, wraca cenzura, a emigrantom odmawia się prawa do przybycia do Polski. Pod listem sprzeciwu wobec tych kłamstw podpisali się Agata Mikołajczyk – koordynator klubów „Gazety Polskiej” w USA i Kanadzie, oraz Tadeusz Antoniak – przewodniczący klubu „Gazety Polskiej” w Filadelfii. 
List do „Washington Post”:

8 grudnia 2015 r.
Washington Post Editorial Board
Szanowni Państwo,
,,Washington Post” w dniu 29 listopada 2015 r. opublikował tekst Jacksona Diehla ,,Poland disturbing tilt to the right”. Autor krytycznie ocenia szereg decyzji nowo wybranego rządu RP, a także niektóre wypowiedzi przedstawicieli polskich władz. Opisując obecną sytuację w Polsce, oskarża nowe władze o wiarę w teorie spiskowe w sprawie katastrofy smoleńskiej. Pan Diehl wierzy natomiast w wyniki rosyjskiego i polskiego śledztwa i uważa, że katastrofa spowodowana była przez błąd pilotów i wieży kontrolnej. Autor wytacza też oskarżenie o antysemityzm wobec Antoniego Macierewicza, który pełni funkcję Ministra Obrony w rządzie Beaty Szydło. Jako dowód przytacza wyrwaną z kontekstu, niepełną wypowiedź z 2002 r. Tylko osoba nieznająca całokształtu działalności Pana Macierewicza i ewidentnie mająca złe intencje może podawać tego typu kłamliwe informacje. Zarówno tekst w „Washington Post”, jak i inne wypowiedzi m.in. Fareed Zakaria w CNN w dniu 6 grudnia, mają charakter ataków prasowych, nie służą prawdziwemu opisowi sytuacji politycznej w Polsce, są de facto tekstami propagandowymi i wprowadzają w błąd opinię społeczną w USA. W przypadku oskarżenia o antysemityzm mają one...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: