Duda i Szydło, czyli przyjaciele wesołego diabła

„Człowiek rośnie w grze o wielkie cele” – pisał niemiecki poeta Fryderyk Schiller. Prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło rosną dziś w oczach przyjaciół, ale i zyskują szacunek wrogów, lekceważąc pokrzykiwania postkomuny, że są marionetkami Jarosława Kaczyńskiego. A także pogróżki, iż czeka ich Trybunał Stanu. Dowodzą, że Polska ma wreszcie rasowych polityków w pokoleniu młodszym od Kaczyńskiego i Macierewicza. A obóz niepodległościowy dojrzał, by naprawdę zmienić Polskę

Parę dni przed wyborami przeprowadzałem wywiad z przyszłą premier Beatą Szydło. Zadałem pytanie o rozgrywanie jej przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Zarysowałem pokrótce, jakie socjotechniki zostaną wobec niej użyte. Beata Szydło bez cienia zaskoczenia czy zmieszania odparła: ale my o tym wszystkim wiemy, jesteśmy na to przygotowani, wszystko mamy przećwiczone. 
Diabeł z wyższej półki i zahukane marionetki
„Prezydent już do końca będzie chłopcem na posyłki. Kaczyński go zastraszył. Wiedział, że Duda jest uległy i nie ma żadnego oparcia w nikim, więc się ugnie” – mówi w najnowszym „Newsweeku” Sławomir Sierakowski. Jest to zabawne o tyle, że to on sam, niegdyś bojowy, obrońca biednych, nie pozyskawszy poparcia bodaj jednego „prekariusza”, stał się chłopcem na posyłki oligarchów.
Reakcja prezydenta? Cisza. A publicyści tygodnika Tomasza Lisa nerwowo zagryzają wargi: jak to?! Czemu nie działa?
A przecież jeszcze 10 lat temu działało tak pięknie. Kryterium podziału na mężów stanu oraz marionetki bez charakteru było w mediach oligarchii bardzo czytelne. Mąż stanu to ten, kto zajmując ważne stanowiska, sprzeciwia się Kaczyńskiemu. Ten zaś, kto z Kaczyńskim współdziała, robi to z niskich pobudek. W grę wchodzą haki, które ma na niego prezes. Charakteryzuje go też strachliwość, niskie kwalifikacje intelektualne, brak asertywności.
W mediach owa marionetka Kaczyńskiego staje się jeszcze bardziej godna pogardy od niego samego. On, owszem, jest...
[pozostało do przeczytania 61% tekstu]
Dostęp do artykułów: