9 grudnia 2015

Zyziu na koniu Hyziu

Panowie z upadłego reżimu mają pretensje, że są wyrzucani przez sejm ze stołków w nocy. Moim zdaniem powinni się cieszyć, bo oznacza to, że – wbrew ich własnym prognozom – nie będziemy wpadać do ich mieszkań o szóstej rano. Nawet najbardziej sfanatyzowany faszysta musi kiedyś iść spać. Ponoć nawet Antoni Macierewicz śpi, choć raczej krótko. Zupełnie przypadkiem wpadł mi w oczy mój tekst z lipca tego roku zatytułowany „Czas na rząd skrajnie niepodległościowy”. Pisałem w nim pół roku temu: „Jeśli odchodzący sejm po bandzie zmienia ustawę o Trybunale Konstytucyjnym po to, by obsadzić go swoimi, to dlatego, by establishment miał możliwość blokowania niewygodnych dla siebie zmian w prawie. A gdy PiS będzie chciał tą samą metodą skład Trybunału zmienić, rozlegnie się wielodniowy medialny wrzask o zamachu na demokrację i ataku na najwspanialszych prawników”. Przyznaję, pomyliłem się. Do dupy ze mnie prorok. Wrzask będzie wielotygodniowy. Trybunał Konstytucyjny ma w polskiej
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze