Niech młodzi patrioci zmi enią atmosferę w Polsce

WYWIAD \ Z Beatą Szydło, kandydatką PiS na premiera, rozmawia Piotr Lisiewicz

Na co poszły w ostatnich latach unijne pieniądze w Polsce? Gdy jeżdżę po kraju, widzę, że rewitalizacja małych miasteczek polega na tym, iż w każdym z nich jest wybetonowany rynek z fontanną na środku. A na tym rynku same banki i nic więcej. Dlatego chcemy wprowadzić podatek od hipermarketów, żeby dać oddech tym małym handlowcom, szansę na równe konkurowanie – mówi „Gazecie Polskiej” Beata SzydłoCzy od czasu, gdy została Pani kandydatem PiS na premiera, przybyło Pani przyjaciół? Oczywiście (śmiech). Są telefony, SMS-y, e-maile, zgłaszają się doradcy. Z bardzo różnych pobudek. Chyba każdy polityk to przechodzi, gdy zaczyna mu dobrze iść. Prezydent Andrzej Duda przeżywał to przed drugą turą wyborów, bo wcześniej przecież niemal nikt nie dawał mu szans. A jak przeżywa ostatnie miesiące Pani rodzina? Rodzina bardzo mnie wspiera, mąż zapewne wiesza o tej porze moje plakaty i banery. Jesteśmy odporni na biznesowe pokusy Jak to możliwe, że
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze