Gang Olsena kontra imigranci

13 września godzina 21:16. Biuro prasowe MSW rozsyła na skrzynki e-mailowe dziennikarzy komunikat, że „minister Teresa Piotrowska została poinformowana przez ministra spraw wewnętrznych Niemiec o wprowadzeniu tymczasowej kontroli na granicach naszych zachodnich sąsiadów”. W tym dniu odbywał się najważniejszy szczyt ministrów spraw wewnętrznych UE, jednak naszej pani minister tam nie było – wszystkie ustalenia odbyły się bez udziału szefowej polskiego MSW. Zamiast niej był wiceminister Piotr Stachańczyk. Jak go potraktowano, świadczy komunikat przesłany Teresie Piotrowskiej przez jej niemieckiego odpowiednika

Minister Piotrowska na naradach szefów MSW państw Unii jest bardzo rzadkim gościem. Wystarczy spojrzeć na kalendarz narad ministrów spraw wewnętrznych UE: w kluczowych, powiązanych ze sobą sprawach, czyli imigranci i terroryzm, minister Piotrowska wysyła swojego zastępcę. Nie zabiera też publicznie głosu w tych kwestiach – incydentalnie pojawia się w mediach, rzadko występuje na forum sejmu, nie mówiąc już o Parlamencie Europejskim. Jej przełożona i przyjaciółka, premier Ewa Kopacz, wprawdzie jeździ na zagraniczne wizyty i do PE, ale jest na nich jedynie obserwatorem, którego od czasu do czasu zachodni politycy poklepią po plecach.
Minister incognito
Konia z rzędem temu, kto wymieni osiągnięcia Teresy Piotrowskiej jako ministra spraw wewnętrznych – okres jej urzędowania to głównie robienie uników i niepodejmowanie strategicznych decyzji. Nominacja Teresy Piotrowskiej na szefa MSW przez premier Ewę Kopacz we wrześniu ubiegłego roku była ogromnym zaskoczeniem. W latach 80. Piotrowska była działaczką Stowarzyszenia PAX, które skupiało katolików współpracujących z komunistami, a w stanie wojennym działała w Patriotycznym Ruchu Odrodzenia Narodowego, wspierającym rządzącą juntę. Nikt się nie spodziewał, że tak ważne ministerstwo, w którego kompetencjach jest nadzór nad służbami specjalnymi, obejmie była katechetka i posłanka...
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: