Poroszenko zaprasza Dudę do Kijowa

Trzy osoby zginęły, a setki zostało rannych po zamieszkach przed Radą Najwyższą w Kijowie. Tak ukraińska ulica zareagowała na sam fakt rozważenia przyznania Donbasowi statusu terytorium autonomicznego. Jednocześnie z Kijowa popłynęły sygnały o chęci zacieśnienia współpracy z Polską. To wynik dyplomatycznych zabiegów administracji prezydenta Andrzeja Dudy

Do obrazów pokazujących dramatyczne sceny ze wschodu Ukrainy zdążyliśmy się już niestety przyzwyczaić. Do tego stopnia, że płynąca od miesięcy przez Donbas rzeka krwi i kolejne sygnały świadczące o nieprzestrzeganiu porozumienia z Mińska zniknęły w ostatnim czasie z przekazu mediów, ustępując miejsca kryzysowi
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: