Obrona życia z natury

Kościół i ludzie wierzący, wbrew temu, co nieustannie powtarzają zwolennicy laickości państwa, nie bronią życia w imię teologii. U podstaw tej działalności leży rozpoznanie rzeczywistości naturalnej

Argument o rzekomo teologicznych źródłach obrony życia legł u podstaw tekstu prof. Jana Woleńskiego w „Polityce”. Filozof ten przekonuje, że całe nauczanie Kościoła w tej sprawie wynika z teologii. „Zarodek ludzki, niezależnie od tego, czy powstał naturalnie czy sztucznie, jest uważany za osobę ludzką. Z biologicznego punktu widzenia jest to kwalifikacja całkowicie arbitralna. Wszelka rzecz tak naprawdę nie dotyczy biologii, lecz teologii. Zarodek, wedle antropologii
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: