Placówka ’44

Filip Rdesiński \ Co dzieje się w kulturze

Ta płyta to doskonała muzyka i cudowny klimat. To także dobre teksty i ich udane interpretacje. Problem w tym, że to wszystko słabo współgra z atmosferą Powstania Warszawskiego Z okazji 71. rocznicy Powstania Warszawskiego ukazała się płyta „Placówka ’44”. Jej autorami są muzycy zespołu Voo Voo. Jak na Wojciecha Waglewskiego i Mateusza Pospieszalskiego przystało, krążek ten trzyma bardzo wysoki poziom muzyczny. Słucha się go z wielką przyjemnością. Utwory utrzymane są głównie w klimacie nostalgicznym i melancholijnym. Słychać w nich lekką nutkę retro. Wielką wartością płyty jest jej warstwa tekstowa. Oparta jest na wierszach, jakie powstały w pierwszych dniach Powstania. Wiersze te pochodzą z konkursu poetyckiego rozpisanego przez mjr. Tadeusza Schollenberga „Rakowskiego”, komendanta 3. Rejonu (Grochów) VI Obwodu AK Praga. Konkurs zorganizowany dla żołnierzy walczących na Pradze okazał się wielkim wydarzeniem, przysłano niespodziewanie wiele utworów. Przewodniczącym
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze