Tajemnicza znajomość prezesa LOT

Dodano: 21/07/2015 - Nr 29 z 22 lipca 2015

PRZESTĘPCZOŚĆ \ Co łączyło Sebastiana Mikosza z gangsterem „Łapą”?

Sebastian Mikosz, na zlecenie przestępcy z gwatemalskim paszportem, prowadził obsługę finansowo-prawną kontrolowanej przez niego nieruchomości we Francji. „Gazeta Polska” dotarła do dokumentów, które opisują kulisy tych relacji Zamek Presle (Chateau de la Presle) to wybudowana w stylu Ludwika XIII posiadłość we wschodniej Francji, niedaleko granicy ze Szwajcarią. To właśnie z nią łączy się historia, którą Sebastian Mikosz, prezes PLL LOT, wolałby się nie chwalić. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że będąc dyrektorem Francuskiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Polsce, na zlecenie gangstera Piotra Baczkowskiego, pseudonim Łapa, obsługiwał tę nieruchomość pod względem finansowo-prawnym. Kontrolowana przez przestępcę spółka z Liechtensteinu Derc Anstalt (była formalnie właścicielem Zamku Presle) zalegała bowiem z podatkami francuskiemu fiskusowi. Wątek ten był badany przez Prokuraturę Apelacyjną w Krakowie i Centralne Biuro Śledcze (CBŚ) w ramach śledztwa dotyczącego
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze