Cenzor czwartej klasy

Dodano: 16/06/2015 - Nr 24 z 17 czerwca 2015

Władza \ Rządowy cyrk

Jakoś rok temu quasi-przestępcze rozmówki rządowych elit nie wywołały w pani premier głębszej refleksji, a nawet ich bohaterowie stali się filarami tworzonego przez nią rządu. Obecna czystka wygląda więc jak marketingowa zagrywka na potrzeby kampanii. Sama Ewa Kopacz nie potrafiła właściwie w ogóle wyjaśnić jakichś podstaw nagłego zwrotu w swoim stosunku do ministrów W pamiętnym roku 1823, kiedy to Nowosilcow szalał w Wilnie, aresztując uczniów za upamiętnianie Konstytucji 3 Maja, w Warszawie miało miejsce zagadkowe zdarzenie. Do dzisiaj właściwie nie wiadomo, jak to się stało, że drugi guwerner Juliusza Słowackiego znalazł się przed obliczem księcia Konstantego z żądaniem, by cesarzewicz przyjął go do służby wojskowej. W każdym razie jedna z opowieści związanych z tym faktem dotyka także innych szczegółów śledztwa prowadzonego przeciwko filareckiej młodzieży. Chodzi o nagłe zatrzymania i uwięzienia, które zdawały się wynikać jedynie z chęci zabłyśnięcia przed
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze