Kontra kalifatu, fiasko strategii Obamy

Zdobycie przez dżihadystów irackiego Ramadi i syryjskiej Palmyry pokazuje, że wieści o powolnym upadku Państwa Islamskiego okazały się przedwczesne. Nie jest to też jednak powód do paniki. Raczej dowód nieskuteczności dotychczasowej strategii USA. I zwiastun, że ta wojna będzie się toczyć jeszcze bardzo długo

Wielka ofensywa Państwa Islamskiego (IS) latem 2014 r. zmusiła innych aktorów regionalnej rywalizacji do połączenia sił. Ostatnie 10 miesięcy to naloty koalicji z Amerykanami na czele oraz lądowe operacje wspierane przez Iran. W efekcie dżihadyści stracili część terenów na rzecz Kurdów, sił rządowych oraz milicji szyickich, a do tego Amerykanie zabili wielu
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: