Drużyna klęski Komorowskiego

Sukces ma  wielu ojców, porażka –  jednego. W  kontekście ostatnich wyborów –  Roberta Tyszkiewicza, którego niektóre media okrzyknęły „człowiekiem, który obalił prezydenta”. Koledzy partyjni byłego prezydenta i  jego medialni klakierzy nie chcą pamiętać, kto pracował na  tę  porażkę: że  była to  gra zespołowa, a  pierwsze skrzypce wiedli w  niej zarówno posłowie PO, jak i  pracownicy Kancelarii Prezydenta

Bronisław Komorowski miał bez problemu wygrać wybory i dlatego jego przegrana spowodowała szok. „Zjazd prezydenta z sześćdziesięciu kilku procent poparcia do trzydziestu to katastrofa. To się bardzo rzadko zdarza. (…) Zawalił jako kandydat. Jest
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: