Drużyna klęski Komorowskiego

Dodano: 02/06/2015 - Nr 22 z 3 czerwca 2015

Analiza wyborcza \ Kto stoi za porażką byłego prezydenta?

Sukces ma  wielu ojców, porażka –  jednego. W  kontekście ostatnich wyborów –  Roberta Tyszkiewicza, którego niektóre media okrzyknęły „człowiekiem, który obalił prezydenta”. Koledzy partyjni byłego prezydenta i  jego medialni klakierzy nie chcą pamiętać, kto pracował na  tę  porażkę: że  była to  gra zespołowa, a  pierwsze skrzypce wiedli w  niej zarówno posłowie PO, jak i  pracownicy Kancelarii Prezydenta Bronisław Komorowski miał bez problemu wygrać wybory i dlatego jego przegrana spowodowała szok. „Zjazd prezydenta z sześćdziesięciu kilku procent poparcia do trzydziestu to katastrofa. To się bardzo rzadko zdarza. (…) Zawalił jako kandydat. Jest katastrofalnym kandydatem. Po pierwsze, niepotrzebnie ostentacyjnie pokazywał, że nie będzie rozmawiał z innymi. Po drugie, za bardzo pokazywał, że jest pewien wygranej. To razi ludzi, nawet jego zwolenników” – mówił po pierwszej turze wyborów w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” prof. Radosław Markowski, socjolog, który jako
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze