Dlaczego (nie) ufać BOR

Zgodnie z przepisami prezydentowi-elektowi nie przysługuje ochrona Biura Ochrony Rządu. W pełni chroniony będzie dopiero po zaprzysiężeniu. Kto i jak będzie wówczas odpowiadał za jego bezpieczeństwo?

W niedzielę późnym wieczorem po ogłoszeniu zwycięstwa w wyborach prezydenckich Andrzeja Dudy pojawiła się informacja, że w sztabie nowo wybranej głowy państwa pojawili się oficerowie Biura Ochrony Rządu. Była to jednak tylko plotka. – Obecnie nie chronimy Andrzeja Dudy – powiedział (w poniedziałek, dzień po wyborach) w rozmowie z „Gazetą Polską” zastrzegający anonimowość oficer BOR.
Tuż po wyborach, podobnie jak w czasie kampanii prezydenckiej, Duda był
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: