Jak Stalin okiwał Zachód

Dodano: 06/05/2015 - Nr 18 z 6 maja 2015

DZIEŃ SOWIECKIEGO ZWYCIĘSTWA \ Co właściwie świętują w Moskwie

Spadkobiercy Sowietów do dzisiaj świętują zwycięstwo totalitarnego zbrodniczego imperium nad demokratycznym światem, który okazał się zbyt słaby i zbyt nikczemny, aby się Stalinowi przeciwstawić. A historia ma to do siebie, że lubi się powtarzać Władimir Putin często przedstawia zmiany na Ukrainie jako faszystowskie, a rosyjscy terroryści na wschodzie tego kraju określają swoich przeciwników jako faszystów. Nie znaczy to, że Rosjanie uważają ich za zwolenników Benito Mussoliniego i ustroju, który panował we Włoszech w latach 1922–1943. Faszysta w rozumieniu kiedyś sowieckim, a teraz rosyjskim, to po prostu każdy wróg ZSRS czy dziś Rosji. 9 maja Rosja będzie świętowała 70. rocznicę zwycięstwa ZSRS nad „faszyzmem” – militarnie nad III Rzeszą, a politycznie nad swoimi aliantami.  Mowa kasztanowa W 1939 r. jedynym państwem satelickim Związku Sowieckiego była Mongolia. Po II wojnie światowej w orbitę wpływów ZSRS dostały się Polska, Czechosłowacja, Rumunia, Węgry, Bułgaria
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze