Niewyjaśniona śmierć smoleńskiego eksperta

Proces zabójcy Krzysztofa Zalewskiego, jednego z pierwszych ekspertów lotniczych, który podważał oficjalną wersję smoleńskiej katastrofy, nie dał odpowiedzi na żadne pytania. Nie wiadomo, dlaczego winny zbrodni zdecydował się na nią, nie wyjaśniono jego powiązań z Rosją ani z ludźmi byłych Wojskowych Służb Informacyjnych. Wszystko wskazuje na to, że kolejna śmierć osoby, która zajmowała się katastrofą, pozostanie niewyjaśniona

Kilka dni temu, 17 kwietnia 2015 r., Cezary S. został skazany przez Sąd Okręgowy w Warszawie na 25 lat więzienia za zamordowanie w grudniu 2012 r. Krzysztofa Zalewskiego i usiłowanie zabójstwa drugiej z ofiar. Do zbrodni doszło w Warszawie 10 grudnia 2012 r., w miesięcznicę katastrofy smoleńskiej, w warszawskiej siedzibie spółki Magnum-X wydającej czasopisma poświęcone tematyce wojskowej.
Ostrzegał przed grą Putina
Krzysztof Zalewski, członek Prawa i Sprawiedliwości, był redaktorem naczelnym miesięcznika „Technika Wojskowa. Historia”. Od 10 kwietnia 2010 r. wielokrotnie wypowiadał się na temat katastrofy smoleńskiej i nie ukrywał swojego krytycyzmu wobec raportów MAK-u i komisji Jerzego Millera. Jako znawca i pasjonat lotnictwa był gościem I Konferencji Smoleńskiej, w której brali udział eksperci od katastrof lotniczych. Zalewski był jednym z bohaterów filmu Anity Gargas pt. „10.04.10”. 
Publicznie podawał w wątpliwość zapis czarnych skrzynek rządowego tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku.
– W stenogramach są momenty, w których nie wiadomo, kto wypowiada daną kwestię, nie wiemy, co jest treścią wypowiedzi, są całe sekwencje, pod które można podłożyć wiele różnych elementów – mówi Krzysztof Zalewski z miesięcznika „Lotnictwo”. – Z zaprezentowanego stenogramu na dobrą sprawę nic nie wynika. Nie pokazuje on, że był jakiś nacisk, ale też, że go nie było. Powoduje to, że sytuacja jest otwarta. Napis na stronie tytułowej, że jest to wariant nr 1, przygotowuje nas, że prawdopodobnie będą inne...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: