Armia Putina? Zulusi z dzidami

Dodano: 31/03/2015

Rosja \ Potiomkinowski spadek

Rosja ma przeszło cztery razy mniej żołnierzy niż połączone siły NATO (800 000 do 3 500 000). A to niejedyna słabość armii Władimira Putina. Dużo gorsze uzbrojenie, zależność od zachodnich technologii, zacofane szkolnictwo wojskowe, przeterminowana broń jądrowa – to tylko niektóre fakty przeczące coraz głośniejszym dziś u nas „ekspertom” straszącym potęgą militarną Rosji Nieustające ćwiczenia wojskowe, testy rakietowe, doniesienia o zbrojeniach i generałowie oraz politycy grożący bronią jądrową. Gdyby sugerować się jedynie medialnymi doniesieniami, Rosja jawiłaby się dziś jako niemal militarna potęga numer 1 w świecie. Zwłaszcza jeśli dodać do tego bzdurne wypowiedzi różnych ignorantów, jak choćby te o przewadze rosyjskich czołgów nad zachodnimi, oraz straszenie atomową agresją Rosji (vide Romuald Szeremietiew w Polsce). Kreml doskonale zdaje sobie sprawę, że wojskowi na Zachodzie świetnie wiedzą, jak wielką przewagę w broni konwencjalnej ma NATO nad Rosją, więc sięga
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze