Ratujemy ludzi ze strefy śmierci

Leki, środki opatrunkowe, wreszcie wyposażenie dla batalionów ochotniczych i Gwardii Narodowej – to artykuły natychmiastowej potrzeby dla Ukrainy i ludzi w strefie wojny z Rosją. Stowarzyszenie Pokolenie organizuje również szkolenie z zakresu medycyny pola walki

„Blisko 5 mln osób na wschodniej Ukrainie potrzebuje pomocy humanitarnej”. Taka była sytuacja w momencie podpisywania porozumień w Mińsku w połowie lutego br. Mówił o tym koordynator pomocy ONZ dla Ukrainy Neal Walke. Dziś, gdy Mińsk okazał się fiaskiem, sprawy mają się coraz gorzej.
Zdaniem ONZ, cytowanej przez serwis kresy24.pl, uchodźców może być już nawet ponad 1,6 mln. Niepokój potęguje fakt, że obie strony konfliktu wzajemnie oskarżają się o łamanie porozumień z Mińska – de facto martwych zapisów o zawieszeniu broni. Lider terrorystów Aleksander Zacharczenko zapowiada, że będzie strzelać do wszystkich, nawet do misji ONZ. – Rozdzielać walczące strony może tylko Federacja Rosyjska – powiedział Zacharczenko.
Kościół pomaga, jak może
Ukraińcom pomaga Kościół. Jak informuje Caritas Internationalis, ukraińska Caritas we współpracy z innymi europejskimi organizacjami katolickimi pomogła już 50 tys. ludzi, wydając 6 mln euro. Co istotne, pomoc idzie nawet z Rosji – Caritas z Rostowa nad Donem objął opieką 550 rodzin.
– Stolica Apostolska jest zaniepokojona wyjątkowo trudną sytuacją społeczną, jaka dotknęła tam zwykłych obywateli. Cierpią oni z powodu ubóstwa, głodu, braku bezpieczeństwa i narażenia na choroby. Niepokój budzi również stan osób rannych i przesiedlonych, a także rodzin cierpiących z powodu utraty bliskich. „W tej pilnej sytuacji Stolica Apostolska gotowa jest zaoferować pomoc za pośrednictwem swoich instytucji i zwraca się do organizacji charytatywnych Kościoła katolickiego o zintensyfikowanie i skoordynowanie wysiłków, aby zapewnić pomoc mieszkańcom Ukrainy – powiedział cytowany przez źródła watykańskie stały przedstawiciel Watykanu przy...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: