Co wiedzą Niemcy o zamachu w Smoleńsku

Dodano: 31/03/2015

Śledztwo \ Jürgen Roth przerywa zmowę milczenia

Niemieckie służby uważają, że katastrofa w Smoleńsku nie była wypadkiem – wynika z ustaleń Jürgena Rotha, słynnego niemieckiego dziennikarza śledczego. 8 kwietnia ukaże się jego najnowsza książka „Zamknięte akta S.”, ujawniająca nieznane fakty dotyczące tragedii smoleńskiej „W rosyjskiej wersji wydarzeń występuje tak wiele błędów, manipulacji i dezinformacji, że nie sposób zlekceważyć tych faktów” – tłumaczył na antenie telewizji Republika Jürgen Roth.  „Po raz pierwszy nabrałem wątpliwości, kiedy Rosjanie opublikowali swój raport, upierając się, że był to wypadek. Miałem wątpliwości odnośnie do wiarygodności ludzi odpowiedzialnych za dochodzenie i zacząłem się tym interesować, ponieważ śledzę rosyjską politykę kłamstw i manipulacji. Starałem się dowiedzieć, co kryje się za tym tzw. wypadkiem” – wyjaśniał Jürgen Roth, pytany o to, dlaczego w ogóle postanowił napisać książkę na temat katastrofy smoleńskiej. Dziennikarz ujawnił, iż dysponuje dwoma raportami niemieckiego
     
39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze