Niedźwiedź i bezpieczeństwo

Dodano: 18/03/2015 - Nr 11 z 18 marca 2015

Rosyjska iluzja \ Polowanie na niedźwiedzia, czyli Putin może wszystko

Początkiem była Gruzja. Potem Smoleńsk. Za nimi Krym. Za każdym razem te wydarzenia nie spotkały się z odpowiednią reakcją świata Zachodu. Trwa agresja na wschodzie Ukrainy. I znów to samo. Jest w tym wszystkim pewien problem. Nawet, jeśli początkowo rosyjski niedźwiedź jechał na rowerze, to zbyt długie pozwalanie mu na tę jazdę pomogło nabrać mu sił i pewności siebie „Wybierzmy zgodę i bezpieczeństwo” – zabrzmiał slogan wyborczy urzędującego prezydenta. W byłym sekretarzu i towarzyszu Leszku Millerze musiał on wzbudzić jakieś wspomnienia z czasów, gdy podobne hasła wisiały na ulicach polskich miast, tyle że wypisane były na wielkich, czerwonych płachtach. Takie o „przyjaźni między narodami”, „przewodniej roli” i „bezpieczeństwie”. Mogą one teraz powracać, i to nie tylko nad Wisłą. Wydaje się, że przyświecają działaniom europejskich mocarstw zmierzającym do „zgody i bezpieczeństwa” na Ukrainie. Jednak nie idą za nimi żadne realne działania. A często nawet wręcz
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze